Relacja z Wielkowiejskiego Targu w Factory Kraków

28 i 29 listopada 2025, Modlniczka

Piąta edycja Wielkowiejskiego Targu w Factory Kraków okazała się jednym z najpiękniejszych wydarzeń, jakie wspólnie stworzyliśmy. Już od pierwszych minut piątkowego poranka było jasne, że te dwa dni będą spotkaniem pełnym dobrej energii, rozmów, smaków i uważnej obecności. Stoiska sprzedażowe, warsztatowe, panelowe i degustacyjne czekały gotowe na gości, a cała przestrzeń centrum w naturalny sposób wypełniła się atmosferą prawdziwego jarmarku, w najlepszym dawnym znaczeniu tego słowa.

W piątek od rana odbywały się prezentacje lokalnych produktów, rozmowy o rękodziele i o tym jak powstają rzeczy tworzone z sercem. Goście mogli spróbować słodkości od Monafaktury, zobaczyć ul z Pasieki Podskalany i porozmawiać o pracy pszczelarza, przygotować własną bransoletkę w warsztacie Szeptu Natury, wziąć udział w zajęciach manualnych wystawców i spróbować pierogów w trzech smakach. Wielu zatrzymywało się na dłużej tylko po to, by pogawędzić, dopytać, porozmawiać o życiu i o tym skąd przyjechaliśmy. Targ znowu stał się przestrzenią spotkań, a nie tylko zakupów.

Ogromną wartością dnia były wykłady prof. Joanny Hańderek z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jej piątkowy wykład o filozoficzno-etycznej uważności społecznej poruszył wystawców i gości, a rozmowy po nim trwały jeszcze długo przy stoiskach. W sobotę profesorka mówiła o sprawiedliwym handlu i etycznej wymianie jako fundamencie Mądrych Wiosek i Przedmieść. Jej słowa nadały wydarzeniu niemal filozoficzny wymiar. Nikt chyba wcześniej tak pięknie nie opisał naszego targu i relacji, które tworzą jego siłę. Opisy wykładów są przygotowywane i wkrótce zostaną opublikowane.

W piątkowym panelu wziął udział Piotr Szopa z KOWR, w sobotnim rozmawialiśmy z Urszulą Ropą, zastępczynią dyrektora Małopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego. Panel o Mądrych Wioskach i Przedmieściach był konkretny i potrzebny, a wypracowane wnioski będą rozwijane dalej, także w zapowiedzianym wywiadzie z dyrektor Urszulą Ropą. MODR zachwycił gości również swoim stoiskiem, a koło fortuny z pytaniami rolniczymi okazało się jedną z najweselszych atrakcji targu.

W piątek po południu odbyły się warsztaty herbaciane Beaty Godyni-Kapałki, podczas których można było skomponować własną rozgrzewającą mieszankę na zimowe wieczory. W sobotę w tej samej przestrzeni pojawiła się lekka andrzejkowa magia. Warsztaty wróżbiarskie Anny Sidorowicz uczyły uważności i interpretacji symboli, prowadząc uczestników przez krótkie doświadczenie, które wielu zapamięta na długo.

Wystawcy jak zwykle stworzyli atmosferę gościnności i zaangażowania. Wzięli na siebie prowadzenie licznych warsztatów, które powstały z ich własnych pomysłów. Było to nie tylko widoczne, ale też naprawdę czuć tę uważność i profesjonalizm. Od biżuterii i ceramiki po haft, szydełkowanie, kanzashi i akcesoria modowe, każdy stół warsztatowy przyciągał zainteresowanych.

Szczególne podziękowania należą się Fundacji Przyjaciele Konia Petrusa oraz redaktor Magdalenie Hejdzie, która odwiedziła nas ze stoiskiem i z ogromnym sercem opowiadała o swojej pracy na rzecz zwierząt. Dziękujemy także ekipie River Kiosk za wsparcie techniczne, które pozwoliło szerzej zaprezentować nie tylko sam targ, ale i ideę Mądrych Wiosek oraz Przedmieść.

Galeria Factory ponownie okazała się miejscem otwartym, serdecznym i idealnym do organizacji takiego wydarzenia. Zespół Galerii, wystawcy, partnerzy, goście i mieszkańcy naszej gminy stworzyli wspólnie dwa pełne ciepła dni, które długo będziemy wspominać. To zmęczenie, które poczuliśmy po zakończeniu targu, było tym dobrym zmęczeniem, pełnym poczucia sensu. Po uśmiechach wystawców i tym jak wspólnie składaliśmy nasze stoiska, widać, że wydarzenie było naprawdę ważne.

Było smacznie, lokalnie, serdecznie, a przede wszystkim wspólnotowo. Takie właśnie są Wielkowiejskie Targi. Mamy nadzieję, że wrócimy do Factory wiosną, a może również jesienią przyszłego roku. Najważniejsze, że wszyscy chcemy wracać, a okazja taka przydarzy się wiosną kolejnego roku.
Tekst, fot. Janusz Bończak

Piątek: